STOWARZYSZENIE GRUPA INICJATYWNA

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Manipulacja czy fałszerstwo...

Manipulacja czy fałszerstwo...

Na stronie: Koalicji dla Gliwic Zygmunta Frankiewicza, znalazła się ocena naszego artykułu dotyczącego demografii Gliwic: Demografia miasta Gliwice po zmianach ustrojowych w 1989 roku z sierpnia 2010 roku. Autor, którym jest kandydat na radnego pan Andrzej Wędzonka w artykule zatytułowanym: Manipulacja czy fałszerstwo?, zarzuca nam manipulację i oszustwo. Pragniemy nie pozostawić sprawy bez odpowiedzi i ustosunkować się do zarzutów.

Poniżej zamieszczamy odpowiedź autora artykułu: Demografia miasta Gliwice po zmianach ustrojowych w 1989 roku

 

Nie rozumiem...

Pisze Pan że manipuluję danymi, że wybieram tylko te, które są dla mnie (nas) korzystne? Pisze Pan również że się na tym nie zna? A jednak jednoznacznie ocenia? Nic nie rozumiem. Otóż odpowiem Panu na postawiony zarzut, tendencyjności i manipulacji, mojego artykułu.

Wybrałem okres pomiaru statystycznego dość neutralny (politycznie), obejmujący zmiany jakie zaszły od zmiany systemu politycznego, gospodarczego Państwa. Rok bazowy 1989 jest najczęściej używanym punktem odniesienie w takich zestawieniach, zatem nie jest moim celowym wymysłem, ani żadną manipulacją. Wszystkie dane są danymi prezentowanymi w jednej tabeli porównawczej GUS, zatem ktoś, kto się na tym zna, dokonał takich wyborów okresów i prezentacji danych. Podnoszenie kwestii manipulacji powinien Pan zatem skierować do GUS. Dodatkowo okres ten prawie w pełni pokrywa się z okresem sprawowania władzy Pana Frankiewicza w naszym mieście.

Natomiast Pan wybiera, jak sam przyznaje nie znając się na tym, nie podając żadnej celowości takiego wyboru, pewien okres: 2002-2009. Dlaczego? Tego nie umiem znaleźć w Pana artykule. Pojawia się zatem konstytucyjne pytanie kto z nas manipuluje statystyką?

Oceniając mnie czy też mój artykuł również pisze Pan o trendzie czy tendencji zmian populacyjnych w Polsce i próbuje przerzucić je na Gliwice. Proszę zatem zainteresować się głębiej i dokładniej, zmianami populacyjnymi całego kraju, a wtedy zauważy Pan podobną tendencję (spadkową) jednak jakże różną dynamikę zmian. Wielkości spadków populacji mieszkańców Gliwic są jednymi z najwyższych i wcale taka tendencja i dynamika zmian nie jest powszechną co próbuje Pan bezpodstawnie wmówić czytelnikowi. Widać to z tabeli.

W artykule można także znaleźć odniesienie do osadnictwa wokół Gliwic, zielone i czyste tereny. Odnosi się wrażenie, czytając Pana tekst że miały na to wpływ rządy Pana Frankiewicza. I tu się z Panem zgodzę. Brak polityki mieszkaniowej i osiedleńczej miasta - Pana Frankiewicza, spowodował ucieczkę ludzi majętnych w jego okolice. To dzięki sile mieszkańców zdobywanej latami, to majętność, mądrość i zaradność budują się Gliwice choć nie w Gliwicach. Efektem tych nieudolnych działań jest szukanie gruntów budowlanych w okolicach Gliwic gdzie jest po prostu taniej. Ceny gruntów u nas należą do najwyższych w kraju oscylując wokół 250 złotych za m2). Włodarze Kleszczowa, małej wsi koło Gliwic, widząc ten problem potrafili uzbroić i przygotować pod zabudowę kilkanaście hektarów ziemi, podobnie jest na granicy Szałszy i Gliwic.

Przypomnę tylko jeden z przykładów nieudolności Pana Frankiewicza. W 2000 roku Urząd Miejski zapłacił za wykonany projekt urbanistyczny osiedla o powierzchni 20 hektarów na północ od ulicu Kozielskiej firmie z Zabrza za 400 tysięcy złotych. Był wtedy od kilku lat właścicielem tej działki. Miał przystąpić do jej zbrojenia (Wieloletni Plan Inwestycyjny Miasta Gliwice za kolejne po 2000 roku lata), nawet było to w planach projektu modernizacji gospodarki wodnej i ściekowej realizowanej jeszcze przed akcesem do Unii Europejskiej. I co z tego wyszło? Nic, minęło 10 lat, chaszcze pokrywają teren roli do niedawna urodzajnej.

Więc, zanim Pan cokolwiek napisze, może powinien Pan sobie zadać pytanie dlaczego budują na obrzeżach Gliwic, a nie w mieście?

Na przyszłość proszę z większą starannością podchodzić do wypowiedzi innych osób, bo siebie, a jak sądzę promotora wypowiedzi Pana Frankiewicza, Pan ośmiesza.

 

Z poważaniem
KJN

 

GOŚCIMY

Naszą witrynę przegląda teraz 1 gość 

LICZNIK

Odsłon: 153526

ARTYKUŁY

Odsłon : 89882

POLECAMY

Reklama
Reklama
Reklama

PORTALE

Reklama
Reklama

BLOGI

Reklama